Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hellinger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hellinger. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 grudnia 2010

miara rzeczy

  
  "Żeby brać, trzeba pokory. Żeby brać, trzeba się cofnąć i oddać trochę siły. Dopiero wtedy drugi człowiek może nam coś dać. Dając w ten sposób, także otrzymuje siłę, i dzięki niej znów daje. Kiedy tak się dzieje, i dawca, i biorca pozostają zawsze na tej samej płaszczyźnie.
    W związku mężczyzna ma coś, czego brakuje kobiecie, a kobieta coś, czego brakuje mężczyźnie. Są wobec siebie równi w możliwości dawania i w potrzebie otrzymywania. Na tej płaszczyźnie panuje zupełna równość. I taka równość powinna panować na pozostałych płaszczyznach.
   (...)Mogę drugiemu dać tylko tyle, ile on może lub chce oddać. Jeśli go obsypię darami, on musi odejść. Nie mogę mu dać więcej, niż chce lub może oddać. Dzięki temu od początku jest ustanowiona miara, jak daleko może pójść dawanie."

B. Hellinger, Porządki miłości, czyli być sobą i żyć swoim życiem, s. 258.

sobota, 27 listopada 2010

the dark night of the soul


..."Noc duszy ogarnia cię, nie masz na to wpływu. (...) Została opisana w pismach mistyków, przede wszystkim u św. Jana od Krzyża. Oznacza, że wszystko, na czym mogłeś się poprzednio oprzeć, rozpada się. Procesowi temu podlegają twoja wiara, twoje sukcesy, twoja dotychczasowa wiedza. Tracisz grunt pod nogami. Dlatego ciemna noc powoduje głęboko sięgające oczyszczenie. Podczas ciemnej nocy porzucasz swoje nadzieje względem Boga, także swoje oczekiwania na zapłatę i pocieszenie. To wszystko mija. Odstępujesz od dążenia do sukcesu, przede wszystkim od dążenia do sukcesu natury duchowej. Dlatego wielu z tych, którzy proponują określoną duchowość lub do niej zachęcają, nie przeszło przez ciemną noc duszy. Kto bowiem przeszedł przez nią, ten zostawił za sobą także duchowość.


Jeśli przeszedłeś przez ciemną noc duszy, zyskujesz jasność, wielką jasność. Tajemnice mogą wtedy pozostać tajemnicami. Nie podejmujesz próby wyjaśniania ich ani rozumienia. Gdy przeszedłeś przez ciemną noc duszy, możesz dokładnie rozróżniać między tym, co pomaga, a tym, co nie pomaga, i robisz to bez wysiłku. Dzięki temu ciemna noc po pewnym czasie robi się jasna. Wtedy okazuje się też, że uczucie pustki, które towarzyszy ciemnej nocy, jest dokładnie tym samym, co uczucie pełni. Pełnię czuje się jak pustkę."

Hellinger, Odchodzimy spełnieni, s. 127.

czwartek, 25 listopada 2010

isolement




"Bez związków, bez doświadczania miłości i bez obdarzania miłością marniejemy, upadamy i umieramy."




Bert Hellinger, Odchodzimy spełnieni