Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukowski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2009

bluebird




there's a bluebird in my heart that
wants to get out
but I'm too tough for him,
I say, stay in there, I'm not going
to let anybody see
you.


Ch. B.

poniedziałek, 5 października 2009

Lektury niedawne - - -


..."Siedzieliśmy w łóżku, paląc i popijając.
- Ty to robisz całym sobą - odezwała się.
- Co masz na myśli?
- To, że nigdy nie spotkałam takiego mężczyzny jak ty.
- Naprawdę?
- No właśnie. Innych to się czuje tak na dziesięć, na dwadzieścia procent, a ty jesteś tam cały. C a ł y, calusieńki dokładnie tam jesteś. To zupełnie co innego.
- Nic mi o tym nie wiadomo.
- Bo ty jesteś męska kurwa. Masz sposób na kobiety.
Bardzo mi to pochlebiło. Dopaliliśmy papierosy i wykochaliśmy się jeszcze raz."


Faktotum, s. 152.

wtorek, 29 września 2009

'Confession'


waiting for death
like a cat
that will jump on the
bed

I am so very sorry for
my wife

she will see this
stiff
white
body
shake it once, then
maybe again

"Hank!"

Hank won't
answer.

it's not my death that
worries me, it's my wife
left with this
pile of
nothing

I want to
let her know
though
that all the nights
sleeping
beside her

even the useless
arguments
were things
ever splendid

and the hard
words
I ever feared to
say
can now be
said:

I love
you.

Ch. B.

Lektury niedawne - - -


..."Powiem szczerze: byłem przerażony życiem, tym wszystkim, co człowiek zmuszony jest robić tylko po to, by mieć na jakąś strawę, kąt i odzienie. Dlatego właśnie nie wstawałem z łóżka i piłem. Kiedy pijesz, to świat nadal gdzieś tam sobie istnieje, ale przynajmniej na chwilę zdejmuje ci nogę z gardła."


Ch. B., Faktotum, s. 72.

czwartek, 24 września 2009

"Dobrze jest być mistrzem. Dobrze jest znać się na rzeczy."


..."Dostaliśmy pokój na parterze. Słychać było kołyszący się ocean, słychać było fale, czuło się jego zapach, fale, które przychodzą i odchodzą, tam i z powrotem.
(...) Zaniosłem Mary Lou do łóżka i udało mi się w końcu ściągnąć z niej wszystko. Nie było łatwo w nią wejść. Po chwili ustąpiła.
Było to jedno z moich najlepszych przeżyć w łóżku. Słyszałem szum wody, słyszałem wędrujące fale. Miałem wrażenie, że niesie mnie ocean, że to się nigdy nie skończy. Potem zsunąłem sie na bok.
- O Jezu Chryste - jęknąłem. - Jezu Chryste!
Nie mam pojęcia, jakim cudem Jezus Chrystus zawsze wdawał się w takie sprawy."


Listonosz, s. 155-156.

* * *

..."Fay miała plamę krwi w lewym kąciku ust; starłem ją wilgotną ściereczką. Cierpienie było pisane kobietom; nic dziwnego, że oczekiwały ciągłych deklaracji miłości."

Ch. B., Listonosz, s. 171.

piątek, 4 września 2009

Początek


"Prostota to sekret najgłębszych objawień, pisarstwa, malarstwa, każdej czynności. Życie jest doniosłe w swej prostocie. (...) Każdy z nas jednak szuka jakiejś ucieczki. Godziny wloką się jedna za drugą, trzeba je czymś zapełnić aż do śmierci. Zbyt mało jest rzeczy pięknych i wzniosłych, żeby się chciało człowiekowi pchać ten wózek. Każda rzecz po krótkim czasie brzydnie i obumiera. Budzimy się rano, wysuwamy nogę spod kołdry, stawiamy na podłodze i myślimy: o kurwa, co by tu dalej?"


Ch. B., 1989